SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER

Ostatnio prawie wszędzie widziałam najnowszą paletkę cieni Late Summer od Sensique i musiałam ją wypróbować.  Pomyślałam, że od razu Wam ją pokażę, abyście mieli okazję znaleźć ją w jakieś Drogerii Natura. 

SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER

Jest to paletka zamknięta w metalowej puszce z lusterkiem, w której znajdziemy 12 cieni w czym 4 błyszczące i 8 matowych. Nie ukrywam, że najbardziej spodobały mi się cienie cieliste i brązy, z których można wyczarować piękne dzienne i wieczorowe makijaże w ciepłych tonach – coś idealnego na jesień! Jednak i fanki szalonych, kolorowych makijaży znajdą tu coś dla siebie, ponieważ trzy ostatnie kolory, to całkowite szaleństwo, które dodane do jakiegokolwiek makijażu nada mu charakteru. Poniżej możecie zobaczyć je z bliska oraz jak prezentują się na skórze.

SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER

IMG_5016

SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER

Cienie mają bardzo dobrą pigmentację, łatwo się transferują, dobrze rozcierają, blendują i łączą ze sobą. Lubię z nimi pracować zarówno w porannym biegu jak i przy makijażach na jakieś wyjścia, których ostatnio miałam sporo. Cienie błyszczące bardzo ładnie wyglądają na powiece solo, ale również idealnie dopełniają pełne makijaże.

SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER
SENSIQUE PALETA CIENI LATE SUMMER

Moim zdaniem jest to bardzo dobry stosunek jakości do ceny (ok. 50zł) i jeśli tylko kolory przypadły Wam do gustu to polecam tę paletkę cieni z czystym sumieniem.

Jak Wam się podoba?

Buziak!
Paulina

NOWA PALETA CIENI OD CATRICE – SUPERBIA VOL.1 WARM COPPER

Hej! Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam drogeryjną paletę Cieni, w której się ostatnio zakochałam! Jest to nowość od Catrice – Superbia Vol.1 Warm Copper – idealna do wiosenno-letnich dziennych makijaży.

Jest to plastikowa paletka w odcieniu bladego różu, która zawiera w sobie aż 10 cieni w kształcie sześcianów i o dziwo wszystkie idealnie wpasowują się w mój makijażowy gust, co w przypadku gotowych palet bardzo rzadko ma miejsce. Sam wygląd i kształt palety jest dość nietypowy i ciekawy, jedynie brak lusterka jest dla mnie drobnym minusem.

Ale już pokazuję Wam jak prezentują się wszystkie kolorki, zerknijcie tylko niżej

E9D523BE-6035-4AE7-980E-2BA003C2B8D7

Cała paleta to ciepłe odcienie beżu, złota, brzoskwini i brązu. Znajduje się w niej 8 cieni błyszczących/satynowych i tylko dwa matowe – za to idealnie dobrane –  czyli bazowy, cielisty beż, i średni brąz idealny do podkreślenia załamania powieki. Na takiej matowej bazie możemy wykonywać dowolne połyskujące kombinacje kolorystyczne.

W górnym rzędzie palety znajdują się jaśniejsze odcienie – od bazowego beżu, o którym już wspomniałam, przez połyskujący biały, po błyszczące odcienie szampańskie i złote.

C075C8A2-6C23-49D0-9705-7F05B25317D7

W dolnym rzędzie znajdziemy brązy i bardziej miedziane odcienie

3722A119-DE7B-46C3-8FEF-5CD2CF71866A

Już po swatchach możecie zobaczyć, że pigmentacja tych cieni jest bardzo dobra. Wystarczy lekko zanurzyć w nich pędzel lub palec i od razu wydobywa się z nich maksymalna intensywność kolorów. Bardzo dobrze się je aplikuje na skórę, od razu się do niej przyczepiają nie pozostawiając plam. Rozcieranie, blendowanie i łączenie ze sobą kolorów jest również bardzo proste i bezproblemowe, dzięki czemu szybko i łatwo można wyczarować zarówno lekki dzienny makijaż, jak i ciemniejsze, wieczorowe smoky eyes. Na powiekach prezentują się rewelacyjnie i utrzymują się przez cały dzień – nie zbierają się w załamaniach, nie znikają, nie tworzą plam i nie odbijają się.

Jedyny mały minusik za osypywanie się podczas aplikacji, które o ile nie jest bardzo uciążliwe przy aplikacji jasnych odcieni, to przy ciemniejszych może dać się we znaki. Ale można sobie z tym poradzić np. podczas aplikacji palcem osypywanie jest znacznie mniejsze niż przy użyciu pędzla.

Zalety:

  • idealnie dobrane kolory,
  • intensywna pigmentacja,
  • łatwe w aplikacji i rozcieraniu,
  • nie robią plam,
  • trwałe – nie zbierają się w załamaniu powieki,
  • ładny desing palety.

Wady:

  • osypują się,
  • brak lusterka.

Moim zdaniem jest to jedna z piękniejszych palet jakie mam w swojej kolekcji i jedyna, z której używam wszystkich cieni – kolorystycznie nie ma tu żadnych kompromisów. Zalety, które wymieniłam powyżej w połączeniu z ogólnodositępnością w drogeriach oraz ceną (ok. 40zł) szybko przyćmiewają dwie drobne wady, z którymi da się żyć. Jestem bardzo na tak i polecam ją wszystkim, którzy tak jak ja lubią połyskujące makijaże w ciepłych tonach, ponieważ w tej palecie nawet jednym odcieniem można wykonać cały makijaż.

A jak Wam się ona podoba? Lubicie takie kolorki, czy wolicie inne odcienie?

Buziak!
Paulina