MASEŁKO DO DEMAKIJAŻU BANDI

Hej! Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o moim ostatnio odkryciu w demakijażu – masełko Anti Iritate od @bandi_cosmetics to prawdziwe cudeńko!

Bandi Anti Iritate

Ma bardzo gęstą konsystencje, a przy tym nie jest tłuste – dzięki czemu wystarczy odrobinka aby zmyć nim cały makijaż twarzy i oczu. Świetnie radzi sobie ze zmyciem maskary i cieni do powiek, bardzo łatwo je domywa, nie pozostawia pandy pod oczami i nie wymaga ponownego zmywania np. Płynem micelarnym (co w przypadku niektórych olejków i masełek niestety się zdarza) – i tym łatwym zmywaniem maskary kupił mnie ten kosmetyk! Do tego jest super łagodne, nie powoduje pieczenia oczu i nie podrażnia.

Bandi Anti Iritate

Z makijażem twarzy radzi sobie równie dobrze, nie pozostawia uczucia ściągnięcia ani podrażnienia na skórze! To tego super łatwo się je zmywa – za co kolejny plus. No po prostu uwielbiam i polecam, bo wieczorne zmywanie makijażu (pierwszy etap) nigdy nie było tak proste, przyjemne i bezbolesne.

Masełko dzięki swojej gęstej i zbitej konsystencji jest bardzo wydajne, stosuję je od lutego i nadal nie skończyłam pierwszego słoiczka.

Masełko kupiłam w aptece internetowej za ok.30 zł, a ostatnio widziałam na promocji w Hebe w podobnej cenie.

IDEALNY KREM Z FILTREM – ALGODROPS

Hej! Dziś chciałabym opowiedzieć o kremie z filtrem, po który bardzo chętnie ostatnio sięgam i jest takim moim filtrowym ideałem. Mowa o Algo Drops od @sensummare – czy jeszcze Was dziwi, że zachwalam kolejny kosmetyk tej marki? 😉 Algodrops dają pełną ochronę z SPF50 UVA/UVB PA++++ HEV/IR.

SensumMare AlgoDrops

Kropelki mają leciutką konsystencję, którą bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłaniają, nie bielą i pozostawiają na uczucie nawilżenia. Skóra po aplikacji jest nawilżona, przyjemna, mięciutka. Na początku skóra trochę się świeci, ale po odczekaniu 10 minut krem ładnie się wchłania, wtapia w skórę i pozostawia na niej delikatny, zdrowy blask. Kropelki idealnie sprawdzają się pod makijaż, nic się na nich nie roluje i nie ściera, a skóra się nie wyświeca.

Dużym plusem jest nowe opakowanie z aplikatorem w formie pompki, dzięki czemu łatwiej i dokładniej można wydobyć produkt z buteleczki.
Dla mnie te kropelki to połączenie wszystkiego, co uwielbiam w kremie z filtrem, wysoka ochrona, lekkość, szybkie wchłanianie, idealna baza pod makijaż 🥰

A jakie są Wasze ulubione kremy z filtrem?

Buziak!
Paulina