GARNIER MACADAMIA HAIR FOOD

Hej! Jak już pewnie wiecie mam bardzo kręcone, suche i rozjaśniane włosy ze skłonnością do puszenia się i trudnościami w rozczesywaniu. Aktualnie sięgają mi prawie do pasa, dlatego ich pielęgnacja zajmuje mi więcej czasu i cenię sobie produkty, które są skuteczne. Niedawno poznałam nową linię kosmetyków Hair Food od Garnier z linii Macacamia i muszę Wam o niej powiedzieć więcej, ponieważ moje włosy ją pokochały. Cała linia pięknie pachnie, a szampon i odżywka zamknięte są w opakowaniach przyjaznych dla środowiska – powstały z plastiku z recyklingu i nadają się do ponownego przetworzenia.

SZAMPON

Ten szampon jest moim odkryciem. Delikatnie, ale skutecznie oczyszcza zarówno skórę głowy jak i włosy zostawiając je odświeżone i przyjemne w dotyku. Włosy po umyciu nie są szorstkie ani poplątane. W zestawie z odżywką z tej samej linii moje włosy wyglądają rewelacyjnie, łatwo się rozczesują, są wygładzone, ale nie obciążone i się nie puszą.

Dodatkowo szampon nie podrażnia i nie wysusza skóry głowy co jest dla mnie bardzo ważnym aspektem.

ODŻYWKA

Odżywkę nakładam w dość dużej ilości na około 5 minut. Bardzo łatwo się ją spłukuje. Pozostawia włosy wygładzone i lejące bez obciążenia. Włosy są nawilżone, odżywione, i bardziej lśniące. Nie mam problemu z ich rozczesaniem i poplątanymi supłami.

Często prostuję włosy, odkąd używam tej odżywki widzę, że nie puszą się tak szybko jak wcześniej i efekt wygładzenia utrzymuje się nawet przez kilka dni.

MASKA

Maskę Food Hair producent poleca używać na trzy sposoby – jako nocną kurację na włosy, jako standardową maskę nałożoną do 15 minut lub jako odżywkę. Ja znalazłam dla niej jeszcze jedno zastosowanie, które sprawdza się u mnie najlepiej – nakładam ją na suche włosy na około 2 godziny przed myciem i po upływie tego czasu spłukuję, myję włosy i aplikuję odzywkę. Po takim zabiegu, który wykonuję raz w tygodniu moje włosy są bardzo dobrze odżywione i nawilżone, nie elektryzują się i są bardziej podatne na stylizację. Uwielbiam efekt wygładzenia jaki pozostawia na włosach. Ta maska i jest zdecydowanie moim ulubionym produktem z całej linii.

A Wy znacie produkty z linii Food Hair od Garnier? Może polecacie inne wariant zapachowe?

Buziak!
Paulina

DELIA CAMELEO – PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch zestawów do pielęgnacji włosów z linii Cameleo od marki Delia. Na wstępie chciałabym krótko opisać Wam charakterystykę moich włosów – są one długie, z natury kręcone, choć często stylizuję je na falowane lub proste, mają tendencję do puszenia się pod wpływem wilgotności lub tak po prostu oraz są farbowane na blond, co sprawia, że dodatkowo je wysuszam. Skóra mojej głowy jest dość delikatna i wrażliwa i często reaguje na nowe kosmetyki podrażnieniami i wysuszeniem, dlatego przy testowaniu nowości do pielęgnacji włosów zwracam uwagę na oba aspekty – działanie na włosy oraz na skórę głowy.

Nowe produkty z linii Cameleo znajdziecie w dwóch wersjach: nawilżającej z Aloesem i kokosem (zielona) oraz wzmacniająco-odbudowującą z Kolagenem i Biotyną (fioletowa). Obie serie są przyjazne dla wegan i nie są testowane na zwierzętach.

Zestaw nawilżający z aloesem i kokosem zawiera w swoim składzie wodę kokosową, która przywraca włosom blask i miękkość oraz ekstrakt z liści aloesu, który ułatwia rozczesywanie i wspiera utrzymywanie prawidłowego poziomu nawilżenia włosów. Szampon zamknięty jest w buteleczce z pompką, co pozawala na wygodną aplikację kosmetyku. Bardzo dobrze się rozprowadza, oczyszcza i nawilża włosy i skórę głowy. Pozostawia włosy miękkie, lejące, bez uczucia szorstkości, które czasami u mnie się pojawia. Odżywka i maska intensywnie nawilżają i odżywiają włosy oraz ułatwiają ich rozczesywanie. Włosy po wyschnięciu są mięciutkie, wygładzone, mniej napuszone i lśniące. Bardzo mi się podoba, jaki pozostawiają efekt na moich włosach. Są one ujarzmione, nawilżone i wyglądają o wiele lepiej niż zazwyczaj.

Wersja wzmacniająco-odbudowującą zawiera w swoim składzie biotynę, która wzmacnia włosy i nadaje im elastyczności, kolagen, który przywraca włosom odpowiedni poziom nawilżenia. Formuła linii wzmacniająco-odbudowującej nie zawiera silikonów ani sztucznych barwników, dzięki czemu jest delikatna dla wosów i skóry głowy. Tutaj podobnie jak w przypadku linii nawilżającej moje włosy oraz skóra głowy polubiły się z wszystkimi trzema produktami: szampon nie podrażnił skóry, dobrze oczyszcza i nawilża włosy, odżywka i maska rewelacyjnie regenerują i wygładzają je, dzięki czemu są lśniące i mięciutkie, ale nie wyglądają na obciążone i przetłuszone. Obie linie kosmetyków Cameleo poza dobrym działaniem na moje suche włosy, mają przepiękny zapach, który podczas wieczornej pielęgnacji umila mi chwile spędzone pod prysznicem, a później utrzymuje się przez kilka godzin na wyschniętych włosach.

Cieszę się, że odkryłam nowe linie do pielęgnacji włosów od Cameleo, ponieważ moje włosy wyglądają naprawdę dobrze i uzyskuję efekt wygładzenia, na którym mi zależy, bez podrażnienia skóry głowy. Dodatkowym ich atutem, na który coraz częściej zwracam uwagę podczas kupowania kosmetyków jest fakt, że kosmetyki są wegańskie, produkowane w Polsce i w dobrych cenach.

Buziak!
Paulina

Pozdrawiam,

Paulina