TUSZ DO RZĘS GOSH CATCHY EYES

Hej! Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o tuszu do rzęs Catchy Eyes od @goshpolska 

Maskara ma małą i precyzyjną silikonową szczoteczkę, którą bardzo dobrze rozczesuje się rzęsy i aplikuje produkt, ale też pomaga w uzyskaniu super efektu ✨ Mam cienkie i długie rzęsy, a ten tusz do rzęs pięknie je podkręca i pogrubia. Łatwo się ją aplikuje, nie rozmazuje się, nie skleja rzęs, nie kruszy – jest to zdecydowanie mój faworyt!

Gosh Catchy Eyes

Marka Gosh dba o planetę wykorzystując plastik odzyskany z oceanów – opakowanie tego tuszu to 50% plastiku OWP 🌿💚

Buziak!
Paulina

MAKIJAŻOWE NOWOŚCI – FLORMAR

Hej! Dziś do porannej kawki zapraszam Was na krótką recenzję kosmetyczną. Od jakiegoś czasu stosuję kilka makijażowych nowości marki Forma, która jest dostępna na rynku od niedawna i możecie znaleźć ją w Rossmannie.

Jestem bardzo mile zaskoczona jakością tych kosmetyków i mam wśród nich kilku ulubieńców. 

Flormar

Podkład ma bardzo dobre krycie, które nazwałam bym średnim, ale można je zbudować do pełnego. Dobrze stapia się ze strukturą skóry i nie tworzy na niej efektu maski, oraz jest przyjemny w noszeniu. Mam odcień 103, który aktualnie jest dla mnie delikatnie za ciemny, ale chętnie sięgnę po jaśniejszy, bo sama formuła i trwałość tego kosmetyku są godne polecenia.

Lakier do ust w odcieniu 04 Peach – to chyba mój ulubiony produkt z całego zestawu. Rewelacyjna pigmentacja, przepiękny kolor, komfortowa i długotrwała formuła i bardzo wygodny w użyciu aplikator. 

Błyszczyk w odcieniu 02 Light Beige ma bardzo przyjemną konsystencję, a drobiny w nim zawarte pięknie odbijają światło nadając ustom jeszcze większego blasku. Pięknie wygląda solo jak i w połączeniu z pomadką. 

Wypiekany róż do policzków w odcieniu 045 Touch of Rose to piękny odcień z delikatnymi, rozświetlającymi drobinami. Nadaje skórze zdrowy rumieniec i utrzymuje się przez cały dzień. Jak każdy produkt wypiekany jest bardzo wydajny i pewnie starczy na kilka lat stosowania. 

Paleta cieni Nude Dudes  to również miłe zaskoczenie – dobra, ale nie za mocna pigmentacja pozwala dokładnie rozetrzeć i łączyć cienie, co super sprawdza się nawet w pośpiechu. Cienie utrzymują się na powiece od rana do wieczora. 

Tusz do rzęs  Spider Last to chyba najsłabsze ogniwo całego zestawu – ma trochę za dużą szczotkę, którą bardzo łatwo jest się ubrudzić. Moim zdaniem jest to poprawny, tradycyjny tusz do rzęs, ale bez efektu wow. 

A Wy mieliście już okazję testować kosmetyki marki Flormar? Ich szafy znajdziecie w Rossmannie.

Buziak!
Paulina