NATURALNE KOSMETYKI KWIATSZAFRANU.PL

Hej! Moje naturalne wyzwanie dobiegło końca, ale kosmetyki naturalne zostaną ze mną na stałe. Przez te kilka dni potwierdziłam się w przekonaniu, że moja skóra kocha naturalną pielęgnację, a fakt, że większość marek naturalnych produkuje i pakuje swoje produkty w zrównoważony sposób (bez plastiku, bez zbędnych śmieci i z poszanowaniem planety) jest dodatkowym plusem.

Dzięki mojemu naturalnemu wyzwaniu poznałam też sklepy internetowe z naturalnymi kosmetykami, a jednym z nich jest kwiatszafranu.pl. Strona sklepu jest bardzo intuicyjna i estetyczna, a kosmetyki możecie przefiltrować zgodnie z Waszymi potrzebami. Super jest też opcja czatu, na którym możecie porozmawiać i otrzymać poradę co do kosmetyków odpowiednich dla Waszej cery.

Paczuszka z zamówieniem była przepięknie zapakowana bez dodatku plastiku. Na zdjęciu poniżej widzicie naturalne nowości (to moje pierwsze zetknięcie z tymi markami), które na dobre zagościły w mojej codziennej pielęgnacji:

Babo

Delikatny żel do mycia twarzy Babo to kosmetyk idealny – stosuję go rano i wieczorem, jest bardzo, bardzo łagodny dla skóry, nie ma zapachu, oczyszcza i odświeża skórę bez podrażnienia i uczucia ściągnięcia. Ma gęstą konsystencję i dosłownie odrobina kosmetyku wystarczy by umyć nim całą twarz i szyję. Duży plus za szklaną buteleczkę, którą po zużyciu żelu zamienię na dozownik do mydła w łazience. 

MakeMeBio

Hydrolat różany od MakeMeBio – uwielbiam zapach róży i ten hydrolaz bardzo przypadł mi do gustu, codziennie rano i wieczorem spryskuję nim skórę, dzięki czemu jest ona ukojona, odświeżona i gotowa na przyjęcie kremu. Pompka rozpyla idealną mgiełkę, za to ogromny plus. 

Cannamea

Maseczka nawilżająca z olejem konopnym marki Cannamea – już kilkukrotnie użyłam tej maseczki i sprawdza się super. Jest łagodna, ale skuteczna. Tuż po aplikacji pozostawia na skórze natychmiastowe uczucie ukojenia i nawilżenia, a po zmyciu skóra jest mięciutka, promienna i bardzo gładka. 

Te trzy kosmetyki to moje naturalne odkrycia października, które na stałe zagościły w mojej codziennej pielęgnacji. Kuszą mnie jeszcze lakiery do paznokci Ella+Mila, które w sklepie Kwiat Szafranu są prawdziwym hitem – tylko na jakie kolory się zdecydować hmm?

Buziak!
Paulina

NATURALNE NOWOŚCI

Organic sklep

Hej! Ostatnio pokazałam Wam zawartość zamówienia ze skleporganic.pl z naturalnymi kosmetykami polskich marek.Już jakiś czas stosuję te nowości i dziś chciałabym Wam trochę je przybliżyć. 

Pamiętajcie, że do końca października na hasło „polishblonde” otrzymacie 10% rabatu

Bawełniany wacik wielorazowego użytku od Ocium jest moim odkryciem! Jest bardzo milutki i delikatny oraz dość duży aby zmyć nim makijaż oczu i twarzy. Bardzo łatwo jest go utrzymać w czystości, wystarczy przemyć go mydłem i ciepłą wodą, a dosłownie po chwili wacik znów jest biały (ten aspekt przekonuje mnie najbardziej). Uwielbiam i na pewno sięgnę po kolejne, gdy ten przestanie mi służyć. 

Czerwona glinka od Your Natural Side – ostatnio zaczęłam robić maseczki z glinek i jestem nimi zachwycona! SKóra jest mięciutka, wygładzona, promienna, nawilżona i ukojona. Działają świetnie i nie podrażniają! To jest moje kolejne naturalne odkrycie pielęgnacyjne. 

Suchy olejek do ciała od Naturologia, ma piękny, ale nienachalny ogórkowy zapach i jest bardzo przyjemny w aplikacji, dość szybko się wchłania i pięknie nawilża skórę nie pozostawiając na niej lepkiego filmu. 

Mydło do stóp z pumeksem od Mayram to super opcja 2w1 w pielęgnacji stóp. Po kontakcie z wodą czuć delikatne drobinki, które ścierają martwy naskórek i wygładzają stopy. Super sprawa! 

Jestem bardzo zadowolona z moich kolejnych naturalnych okryć pielęgnacyjnych! Dajcie znać, czy Wy ostatnio znaleźliście naturalnych ulubieńców. 

Buziak!
Paulina